Marzenie o byciu psychiatrą!
"Zaburzenia psychiczne to choroby, które należy traktować jako zjawisko medyczne, a więc takie, które trzeba leczyć, co więcej - można je wyleczyć" - Piotr Gałecki
sobota, 25 maja 2019
Elektrowstrząsy dzisiaj
Wiele osób nie wie, że terapia elektrowstrząsowa jest dalej stosowana. Oczywiście są lekarze, którzy uważają tą metodę za przestarzałą - ale przecież EW to nie jest metoda leczenia I rzutu. Najpierw i tak psychiatrzy zwykle decydują się na farmakoterapię i psychoterapię. Społeczeństwo wątpi w bezpieczność i skuteczność tej terapii - jednak, gdyby ta metoda nie była bezpieczna, z pewnością nie mogłaby być stosowana u kobiet w ciąży (EW można u takich kobiet wykonać!) oraz nie zostałaby zatwierdzona przez NFZ.
W wielu filmach terapia elektrowstrząsowa jest pokazana z dość drastycznej strony - np. w filmie "Lot nad kukułczym gniazdem" - EW tak nie wyglądają! Nie należy kojarzyć ich z filmami.
Warunki przebiegu takiego zabiegu są inne niż kiedyś, lepsze dla pacjenta - przeprowadzane w znieczuleniu ogólnym. Niestety, metoda ta wciąż budzi wiele kontrowersji wśród społeczeństwa. Terapia elektrowstrząsowa jest skuteczna, pomaga w leczeniu zaburzeń i chorób psychicznych u pacjentów opornych na leki. Czasem jest jedyną skuteczną metodą leczenia u osób opornych na leki.
Wskazania do wykonania elektrowstrząsów:
-ciężkie zaburzenia psychotyczne u kobiet w ciąży, gdy przeciwwskazana jest farmakoterapia
-ciężkie epizody schizofrenii
-epizody ciężkiej depresji lub manii w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej
-ostra katatonia
-ciężka depresja u kobiet w ciąży, gdy przeciwwskazane są leki.
Lekarz nigdy nie zleci takiej terapii „z marszu” – przed takim zabiegiem konieczna jest ocena czynności innych układów – stanu zdrowia fizycznego, podstawowe badania krwi.
Na czym technicznie polega ta procedura?
Na głowie pacjenta rozmieszcza się elektrody - albo po obustronnie w okolicy skroniowej lub po jednej stronie nad niedominującą półkulą pacjenta.
Najnowsze aparaty stosowane w "dzisiejszych" czasach to wykonania terapii elektrowstrząsowej wykorzystują prąd pulsacyjny - czyli krótkie impulsy prądu o niskiej energii stymulacji.
Zwykle zleca się około 4-12 zabiegów nawet 2-3 razy w tygodniu, a na koniec zleca się leki w zależności od choroby podstawowej
Leczenie powinno się zaczynać od małej stymulacji, następnie stopniowo zwiększa się dawkę stosowanej energii.
Podczas takiego zabiegu pacjent cały czas jest kontrolowany przez lekarza anestezjologa, który odpowiada za podanie narkozy oraz monitoruje podstawowe czynności życiowe. W trakcie całego zabiegu stosowana jest tlenoterapia.
Na czym polega przygotowanie pacjenta?
Przede wszystkim zabieg taki wymaga jego pisemnej zgody. Niezbędne jest wykonanie wielu podstawowych badań - oznaczenie grupy krwi, RTG klatki piersiowej z ostatniego roku, badanie EKG, morfologia, elektrolity, kreatynina i wiele innych. Pacjent powinien być skonsultowany przez neurologa. Pacjent nie może przyjmować żadnych leków, płynów ani posiłków przed planowanym zabiegiem elektrowstrząsowym (pozostaje na czczo minimum sześć godzin przed planowanym EW).
Wskazane jest niepalenie przez pacjenta papierosów minimum 12 godzin przed planowanym zabiegiem EW.
Jak widać elektrowstrząsy to nie czasy historyczne - wręcz przeciwnie - jest to metoda coraz częściej stosowana! Cieszy się wieloma pozytywnymi efektami. Należy zapomnieć o stereotypach i dostrzec w tej metodzie wiele zalet :)
Czym jest lęk?
Jeżeli chcemy zrozumieć istotę lęku – zamiast zastanowić się czym jest, pomyślmy czym raczej nie jest. Lęk różni się od strachu – kiedy odczuwamy strach, jest on zazwyczaj skierowany na jakiś konkretny zewnętrzny przedmiot lub sytuację. Zdarzenie, którego się boisz mieci się zazwyczaj w granicach możliwości. Możesz się bać, że nie dotrzymasz terminu, oblejesz egzamin, nie będziesz mógł zapłacić rachunków lub zostaniesz odrzucony przez kogoś, na kim Ci zależy.
Kiedy doświadczasz lęku – często nie potrafisz określić co jest jego przedmiotem. Lęk jest skierowany bardziej do wewnątrz niż na zewnątrz. Wydaje się, że jest to reakcja na niejasne, odległe a nawet nierozpoznane zagrożenie. Możemy się lękać utraty kontroli nad sobą lub jakąś sytuacją, albo odczuwać niejasny lęk przed tym, że stanie się coś złego.
Z psychologicznego
punktu widzenia – lęk to subiektywny stan obawy i niepokoju W
najskrajniejszej postaci może on sprawić, że czujemy się jakbyśmy mieli
umrzeć lub popaść w obłęd Lęk może się pojawić w różnych postaciach i na
różnym poziomie – jego nasilenie może się wahać od zwykłego odczucia
niepokoju do objawowego napadu paniki.
Pojęcie "lęk" i "strach" - często używane są zamiennie, ale jak widać - lęk i strach to nie jest to samo.
W klasyfikacji ICD-10 wyróżniono następujące typy zaburzeń lękowych:
*fobie (F40)
-agorafobia (F.40.0)
-fobia społeczna (F40.1)
-fobie specyficzne (F40.2)
*inne zaburzenia lękowe (F41)
-zespół lęku panicznego (F41.0)
-zespół lęku uogólnionego (F41.1)
-mieszane zaburzenia lękowo-depresyjne (F41.2)
*zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (F42)
-zaburzenie z przewagą myśli (obsesji) czy ruminacji natrętnych (F42.0)
-zaburzenie z przewagą czynności natrętnych (kompulsje) (F42.1)
-myśli i czynności natrętne, mieszane (F42.2
Jakie są przyczyny zaburzeń lękowych?
Przyczyny działające w długim czasie, predysyponujące:
• Dziedziczność
• Czynniki związane z okresem dzieciństwa
-rodzice komunikują nadmiernie ostrożną postawę wobec świata/ rodzice są nadmiernie krytyczni i wyznaczają zbyt wysokie wymagania
-poczucie braku bezpieczeństwa i emocjonalna zależność
-rodzice tłumią asertywność dziecka
• Narastający stres
Przyczyny biologiczne
• Fizjologia paniki
• Napady paniki
• Lęk uogólniony
• Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne
• Stany somatyczne, które mogą powodować napady paniki lub lęk
Przyczyny działające w krótkim czasie, wyzwalające:
• Stresory, które powodują napady paniki
-znacząca strata osobista -znacząca zmiana życiowa
-substancje pobudzające i narkotyki
• Warunkowanie i geneza fobii
• Trauma, fobie swoiste i zaburzenia stresowe pourazowe
Każda osoba jest jedyna w swoim rodzaju, dlatego też u każdej osoby inny czynnik może być wyzwalającym do wystąpienia tego typu zaburzeń. Nie należy takiej osoby ignorować, mówić jej, że przesadza - trzeba spróbować jej pomóc!
Pojęcie "lęk" i "strach" - często używane są zamiennie, ale jak widać - lęk i strach to nie jest to samo.
W klasyfikacji ICD-10 wyróżniono następujące typy zaburzeń lękowych:
*fobie (F40)
-agorafobia (F.40.0)
-fobia społeczna (F40.1)
-fobie specyficzne (F40.2)
*inne zaburzenia lękowe (F41)
-zespół lęku panicznego (F41.0)
-zespół lęku uogólnionego (F41.1)
-mieszane zaburzenia lękowo-depresyjne (F41.2)
*zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (F42)
-zaburzenie z przewagą myśli (obsesji) czy ruminacji natrętnych (F42.0)
-zaburzenie z przewagą czynności natrętnych (kompulsje) (F42.1)
-myśli i czynności natrętne, mieszane (F42.2
Jakie są przyczyny zaburzeń lękowych?
Przyczyny działające w długim czasie, predysyponujące:
• Dziedziczność
• Czynniki związane z okresem dzieciństwa
-rodzice komunikują nadmiernie ostrożną postawę wobec świata/ rodzice są nadmiernie krytyczni i wyznaczają zbyt wysokie wymagania
-poczucie braku bezpieczeństwa i emocjonalna zależność
-rodzice tłumią asertywność dziecka
• Narastający stres
Przyczyny biologiczne
• Fizjologia paniki
• Napady paniki
• Lęk uogólniony
• Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne
• Stany somatyczne, które mogą powodować napady paniki lub lęk
Przyczyny działające w krótkim czasie, wyzwalające:
• Stresory, które powodują napady paniki
-znacząca strata osobista -znacząca zmiana życiowa
-substancje pobudzające i narkotyki
• Warunkowanie i geneza fobii
• Trauma, fobie swoiste i zaburzenia stresowe pourazowe
Każda osoba jest jedyna w swoim rodzaju, dlatego też u każdej osoby inny czynnik może być wyzwalającym do wystąpienia tego typu zaburzeń. Nie należy takiej osoby ignorować, mówić jej, że przesadza - trzeba spróbować jej pomóc!
sobota, 18 maja 2019
Czy wiecie czym jest zespół Cotarda?
Zespół Cotarda - rzadko występujące zaburzenie psychiczne, czasem towarzyszy ciężkiej depresji. Objawia się on występowaniem urojeń nihilistycznych często rozbudowanej, absurdalnej treści (zanik narządów wewnętrznych, gnicie, rozpad organizmu, przekonanie o własnej śmierci).
Pacjentom często towarzyszy silny lęk, obniżenie progu bólowego, autoagresja, tendencje samobójcze. Dla tego zaburzenia charakterystyczne jest to, że urojenia, halucynacje i wszystkie inne irracjonalne sądy pacjenta są przesycone poczuciem winy – chory jest przekonany, że umarł albo że jego narządy gniją, bo jest to kara za jego grzechy i nieposłuszeństwo.
W tym zespole pacjenci często samookaleczają się - chcą udowodnić innym, że naprawdę nie żyją i nie będą krwawić.
Pacjentom często towarzyszy silny lęk, obniżenie progu bólowego, autoagresja, tendencje samobójcze. Dla tego zaburzenia charakterystyczne jest to, że urojenia, halucynacje i wszystkie inne irracjonalne sądy pacjenta są przesycone poczuciem winy – chory jest przekonany, że umarł albo że jego narządy gniją, bo jest to kara za jego grzechy i nieposłuszeństwo.
W tym zespole pacjenci często samookaleczają się - chcą udowodnić innym, że naprawdę nie żyją i nie będą krwawić.
piątek, 17 maja 2019
Zespół Ekboma
Zespół Ekboma
Inne określenia - halucynoza pasożytnicza, dotykowa - jest to postać psychozy parafrenicznej - pojawienie się omamów dotyczących obecności pasożytów pod skórą. Zazwyczaj jest wynikiem uszkodzeń organicznych w obrębie ośrodkowego układu nerwowego. Zdarza się u osób uzależnionych od amfetaminy.
Gdy do omamów dołączają się urojenia choroby pasożytniczej - określa się to paranoją pasożytniczą.
Chorzy odczuwają mrowienie i kłucie - tak jakby pasożyty pełzały pod skórą. Niestety - chorzy często nie wierzą w swoją chorobę psychiczną i próbuje pozbyć się pasożytów na własną rękę, prowadząc do powstawania wielu okaleczeń.
Zachęcam do przeczytania artykułu, który można znaleźć na stronie http://psychiatriapolska.pl z roku 2007, tom XLI-> znajdziecie tam opis przypadku, a autorami są dydaktycy z naszego zakładu
Nie oceniaj!
Nie należy oceniać innych ludzi - w kontekście psychiatrii to bardzo ważne. Łatwo jest wyrazić swoją opinię, na temat osoby, która zmaga się z zaburzeniami psychicznymi - niestety wciąż wiele osób nie rozumie i nie akceptuje schorzeń psychicznych.
Ile razy można usłyszeć:
"Depresja? - weź się w garść! Będzie dobrze, nie martw się"
"Zaburzenia lękowe - nie bój się! Zaraz Ci przejdzie!"
"Atak paniki - nie panikuj"
"Natręctwa? Ja też tak mam, każdy to ma...nie wymyślaj"
"Zaburzenia odżywiania - weź po prostu to zjedz!"
"Schizofrenia? - lepiej będę go unikać"
"Depresja? - weź się w garść! Będzie dobrze, nie martw się"
"Zaburzenia lękowe - nie bój się! Zaraz Ci przejdzie!"
"Atak paniki - nie panikuj"
"Natręctwa? Ja też tak mam, każdy to ma...nie wymyślaj"
"Zaburzenia odżywiania - weź po prostu to zjedz!"
"Schizofrenia? - lepiej będę go unikać"
Zaburzenia psychiczne zwykle nie biorą się znikąd. Osoby takie często doświadczyły różnych nieprzyjemnych a nawet traumatycznych rzeczy w swoim życiu, nie uzyskały wtedy pomocy psychologicznej - i w końcu rozwinęło się u nich jakieś zaburzenie.
Choroby psychiczne się leczy i nawet można je wyleczyć!
Osoby z zaburzeniami psychicznymi to normalni ludzie, jedni chorują na serce, inni mają problem z tarczycą, a inni potrzebują pomocy lekarza psychiatry.
Osoby z zaburzeniami psychicznymi to normalni ludzie, jedni chorują na serce, inni mają problem z tarczycą, a inni potrzebują pomocy lekarza psychiatry.
Nie oceniajmy. Starajmy się zrozumieć. Oceniają Ci, którzy nie rozumieją!
Fakty i mity na temat schizofrenii
Schizofrenia dotyczy głównie osób starszych
Mit
Mit
Szczyt zachorowalności to druga i trzecia dekada życia. Jednak osoby takie często ignorują swoje objawy wytwórcze i nie zgłaszają się do lekarza po pomoc, dlatego widoczne i zaostrzone objawy mogą występować później, ze względu na nie podjęcie leczenia
W schizofrenii objawy występują całe życie
Mit
Kiedy pacjent regularnie przyjmuje leki i gdy on sam lub jego rodzina potrafią szybko rozpoznać objawy i podjąć ponownie leczenie – może wystąpić stan pełnej remisji – kiedy objawy nie występują.
Mit
Kiedy pacjent regularnie przyjmuje leki i gdy on sam lub jego rodzina potrafią szybko rozpoznać objawy i podjąć ponownie leczenie – może wystąpić stan pełnej remisji – kiedy objawy nie występują.
Schizofrenia zwiększa ryzyko popełnienia samobójstwa
Fakt
Ryzyko popełnienia samobójstwa przez osoby chorujące na schizofrenie jest trochę wyższe niż u osób zdrowych.
Fakt
Ryzyko popełnienia samobójstwa przez osoby chorujące na schizofrenie jest trochę wyższe niż u osób zdrowych.
Dziecko rodzica chorującego na schizofrenię ma bardzo duże ryzyko zachorowania.
Mit
Ryzyko to wynosi nie całe 10%. Na rozwój choroby wpływa wiele czynników środowiskowych – samo wystąpienie choroby u rodzica jeszcze o niczym nie świadczy. Ryzyko jest znacznie większe kiedy choruje i mama i tata – wynosi prawie 50%.
Ryzyko to wynosi nie całe 10%. Na rozwój choroby wpływa wiele czynników środowiskowych – samo wystąpienie choroby u rodzica jeszcze o niczym nie świadczy. Ryzyko jest znacznie większe kiedy choruje i mama i tata – wynosi prawie 50%.
Leczenie schizofrenii to głównie hospitalizacja w szpitalu psychiatrycznym.
Mit
Hospitalizacji wymagają ostre zaostrzenia, próby samobójcze. Pacjenci bardzo często leczeni są ambulatoryjnie. Kluczowe znaczenie ma farmakoterapia i psychoterapia.
Mit
Hospitalizacji wymagają ostre zaostrzenia, próby samobójcze. Pacjenci bardzo często leczeni są ambulatoryjnie. Kluczowe znaczenie ma farmakoterapia i psychoterapia.
Schizofrenia jest chorobą przewlekłą.
Fakt
Z tego powodu warto, aby pacjenta prowadził jeden lekarz psychiatra, który dobrze go zna i sam jest wstanie obserwować przebieg choroby.
Fakt
Z tego powodu warto, aby pacjenta prowadził jeden lekarz psychiatra, który dobrze go zna i sam jest wstanie obserwować przebieg choroby.
Leki stosowane w schizofrenii uzależniają.
Mit
Leki te mogą być stosowane długoterminowo, bez widocznych efektów uzależniających.
Mit
Leki te mogą być stosowane długoterminowo, bez widocznych efektów uzależniających.
Narkotyki zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia schizofrenii.
Fakt
Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko zachorowania na schizofrenię szczególnie u osób podatnych, jednak wielorazowe nadużywanie substancji psychoaktywnych, marihuany – mogą spowodować rozwój choroby u osoby nie obarczonej ryzykiem.
Fakt
Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko zachorowania na schizofrenię szczególnie u osób podatnych, jednak wielorazowe nadużywanie substancji psychoaktywnych, marihuany – mogą spowodować rozwój choroby u osoby nie obarczonej ryzykiem.
Osoby chore na schizofrenię są niezdolne do pracy
Mit
Osoby chorujące na schizofrenię, regularnie przyjmujące leki i będące pod stałą kontrolą lekarza psychiatry są wstanie wykonywać wiele zawodów. Dobrze jest mieć w miejscu pracy zaufanego przyjaciela, który będzie wiedział o naszej chorobie i w razie czego zareaguje, gdy zauważy niepokojące objawy, jednak osoby takie często nie ujawniają się. Są osoby, które zajmują wysokie stanowiska pracy, pełnią różne zawody społeczne i doskonale się tam sprawdzają.
Mit
Osoby chorujące na schizofrenię, regularnie przyjmujące leki i będące pod stałą kontrolą lekarza psychiatry są wstanie wykonywać wiele zawodów. Dobrze jest mieć w miejscu pracy zaufanego przyjaciela, który będzie wiedział o naszej chorobie i w razie czego zareaguje, gdy zauważy niepokojące objawy, jednak osoby takie często nie ujawniają się. Są osoby, które zajmują wysokie stanowiska pracy, pełnią różne zawody społeczne i doskonale się tam sprawdzają.
SCHIZOFRENIA TO NIE WYROK WYKLUCZAJĄCY Z FUNKCJONOWANIA SPOŁECZNEGO!!! Pamiętajmy o tym. Jeżeli ktoś z naszych bliskich choruje to wspierajmy go. Nadciśnienie to też choroba - jeżeli regularnie przyjmujemy leki, kontrolujemy wartości ciśnienia, to wszystko powinno być okej! :)
Witam wszystkich!
Blog powstał w celu uświadamiania społeczeństwa na temat chorób i zaburzeń psychicznych oraz promowania zdrowia psychicznego, ale też w celach edukacyjnych - będę umieszczać różne psychiatryczne ciekawostki.
Mam na imię Ada i jestem studentką Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, jestem członkiem Studenckiego Koła Naukowego Psychiatrii oraz Studenckiego Koła Naukowego psychologii.
Mam na imię Ada i jestem studentką Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, jestem członkiem Studenckiego Koła Naukowego Psychiatrii oraz Studenckiego Koła Naukowego psychologii.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








